03 lutego 2018

Kartki BN - styczeń

Ufff udało się :)
Kolejny raz zapisałam się na na kartkową zabawę u Uli. W tym roku zaczynamy kartką według mapki:
Moja (jeszcze ciepła) interpretacja tematu:
Moje kartki były i będą haftowane toteż zdecydowałam się na lekką nadinterpretację :D Mam nadzieję, że Ula zaliczy :)
Ponadto zaktualizowałam moją Hafciarską Listę Życzeń. Tym razem postanowiłam jej nie datować, umieściłam tam hafty, które mi się podobają, i które chciałabym wyszyć. Wyszyję je w swoim czasie ;)
W tym roku nie biorę udziału w TUSAL 2018, jednak tak spodobało mi się mierzenie pracy za pomocą ścinek, że postanowiłam prywatnie nadal je zbierać. Czasem może będę je pokazywać na blogu - zobaczy się.
Jeśli chodzi o hafciarski styczeń - zajęłam się robieniem Indianki, a w międzyczasie zrobiłam również kilka karteczek urodzinowych i wyszyłam kilka Ty Wilsonów dla przyjaciół rodziców, którym spodobała się ta seria.
Muszę zrobić porządki w zbiorach, więc... do zobaczenia! :)

12 stycznia 2018

Ślub kuzynki

Na ślub kuzynki zrobiłam poniższą karteczkę:

Nie udało mi się wyhaftować obrazka ślubnego, ale uzgodniłyśmy, że jak następnym razem przylecą to go sobie odbiorą.
Krzyżykowa plama:
A tutaj skończony haft:
samochód i blackstiche dały mi  kość, ale na szczęście bez problem ow udało mi się to skończyć :)
Pozdrawiam ;-)

02 stycznia 2018

Kartki BN + TUSAL

Wpadam w biegu, jak zawsze ostatnio, i spóźniona *kaja się* pokazuję karteczki wykonane na zabawę u Uli.
motyw grudniowy:


Ta karteczka to się chyba pod nic nie kwalifikuje, ale jak już zaczęłam tę serię, to się nie mogłam oderwać :D
 i kolaż:
motyw listopadowy - tu słowem wyjaśnienia, opublikowałam post w czasie, tylko ambitnie go u Uli nie podlinkowałam...
 TUSAL 2017 - tu też jestem spóźniona...

Powiem szczerze - na początku roku szalałam, pół roku później myślałam, że będę zakładać kolejny słoiczek, aż nagle zastopowałam i wszystko się zmieściło.

Mamy już nowy rok - osobiście mam nadzieję, że będzie lepszy niż ostatni, bo tak złego i strzelającego we mnie różnymi nieszczęściami nie miałam nigdy. Także z nadzieją wypatruję przyszłości :)
Dziękuję, że jesteście ze mną, wpadacie, komentujecie, mimo, że frekwencją teraz nie grzeszę i nieregularnie do Was wpadam. Życzę Wam wszystkiego dobrego!;-)