20 sierpnia 2013

Kostka

Znalazłam słodkie małe wzorki króliczków, z których musiałam, MUSIAŁAM zrobić kostkę! (Na dodatek to moja pierwsza kosteczka). Wyszła taka słodka i urocza, że ciągle się do niej przytulam. Nawet pobiłam się o nią z siostrą, gdy chciała mi ją ukraść i przyczepić do szyby swojego bolida :D Chyba jej ją wręczę, gdy skończę się nią zachwycać :D

Całość obszyłam półkrzyżykiem różową i niebieską muliną (pół na pół). Zastanawiam się czy zrobić jeszcze żółte kropki w każdym rogu. co o tym myślicie? ;)


Pozdrowienia!:-)

10 komentarzy:

  1. Rzeczywiście, dawno nie widziałam równie słodkich króliczków.:) Ale co do kropek nie mam zdania...:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodkie maleństwo :)
    Kropki? hmm... jakaś nie kumata chyba jestem ;) Jak kropki jak już masz całość zszytą? A może masz na myśli przyszycie jakichś kuleczek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koraliki, french knoty, cokolwiek:) coś co łatwo można wszyć na rogach :)

      Usuń
  3. Świetny pomysł z tą kostką. Ty to masz pomysły :) Gratuluję!! Pozdrowionka!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękować :D To nie tyle pomysł, ile przymus po zobaczeniu wzoru :D

      Usuń
  4. That is so sweet, I love it (:

    OdpowiedzUsuń
  5. Super te króliczki ! Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń