06 października 2015

serwetkowo 1

siemka!:)
żyję, ostatni tydzień chorowałam, leżałam jak trup w łóżku... jak nieco doszłam do siebie zaczęłam haftować... i wyszło coś takiego ;)

To jest prezent przeznaczony dla babci. Jeszcze nie zdecydowałam czy dostanie go na święta, teraz czy w ogóle na dzień babci ;) Zobaczymy :)

Pozdrawiam i zdrówka wszystkim życzę!:*

ps. nadrobiłam część zaległości, reszta jutro!:)

8 komentarzy:

  1. Mnóstwo ludzi ostatnio choruje, mnie też to nie ominęło... Mam nadzieję, że już doszłaś do siebie. Fajna serwetka! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że doszłaś już do siebie. Ładna serwetka dla babci.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś wspominałaś, że Babcia nie za bardzo lubi haftowane obrazki, mam nadzieję, że serwetkę doceni. Zwłaszcza, że wykonana jest przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Babcia z pewnością będzie zadowolona:) I chyba się zainspiruję i wyszyję też serwetkę dla mojej babuni:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna, będzie wspaniałym prezentem! Pozdrawiam i dużo zdrowia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie hafty, z dedykacją dla konkretnej osoby, robi się najfajniej :D Duuużo zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna serwetka :) dużo zdrówka i pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń