19 listopada 2016

Wigilijny wieczór 3

Helou!
wiem, jestem monotematyczna, ale co zrobić:P W każdej wolnej chwili działam z obrusem. W międzyczasie pojechałam na urlop na wieś. Spadło trochę śniegu, więc wykorzystałam scenerię i urządziłam sesję zdjęciową. Taka gratka może się później nie zdarzyć ;-)

A poniżej zimowe zdjęcia ;-)



Maluchowi spodobał się śnieg. Wesoło sobie hasał tu i tam ;-)
Pozdrawiam i zdrówka życzę ;-)


8 komentarzy:

  1. Obrus już prawie skończony, a na zdjęciach mroźno ale pięknie:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki byś się wyrobiła. To, co już masz wyszyte, wygląda zjawiskowo :)
    ps. ależ tam zaśnieżyło na tej wsi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale Ci się trafiła sceneria do sesji świątecznego obrazka, super! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten obrus naprawdę będzie wspaniały. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniale sie zapowiada a zimowy plener cudo. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Już bardzo blisko finału jesteś :) Ładne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń