09 listopada 2017

Permin of copenhagen

Słowem wstępu, poniższe hafty zamówił tata na klatkę schodową. Świetny wzorek, fantastycznie się wyszywa, wygląda zjawiskowo, jakby ktoś to narysował. I ten jeden element kolorowy na tle szarości. Bomba! :) szkoda tylko, że okazało się takie malusie.
Poniżej pojedyncze obrazki:






A tu całość:
 I w ten oto sposób udało mi się zakończyć pierwszy element z Listy Życzeń.;-)

Pozdrowienia ;-)

10 komentarzy:

  1. Super kolekcja! Bardzo podobają mi się hafty Permin! Też mam je w hafciarskich planach! Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne :) Może kiedyś je wyszyję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Super seria, pewnie pięknie się prezentują na ścianie.,:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję;) jeszcze nie zawisly na scianie wiec trudno mi sie wypowiadac w temacie wygladu na scianie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspanialy komplecik, bedzie piekna ozdoba. pozdrawiam serdeznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Znakomity efekt. Na ścianie będą się prezentować równie pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Serię z samochodzikiem uwielbiam od lat. W Twoim wykonaniu bardzo ładna
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny komplecik..:) Wszystko idealnie do siebie pasuje.. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń