Pan kot

Zrobiłam tak o :) jako przydaś. Siedział trochę w hafciarskim pudełku i jak przyszła okazja, to wrzuciłam go w ramkę i dałam koleżance na urodziny. Teraz to kot-obieżyświat, nawet w Holandii był :)

Komentarze

Prześlij komentarz