20 lipca 2019

Ty Wilson

Paląca potrzeba na szybki prezent? Ty Wilson jest niezastąpiony! ;-)

Prezent na urodziny dla znajomych rodziców. Na nich zawsze można liczyć jak przyjeżdżają, że wychwalą nawet tył haftu (autentyk!) ;-)

Na ślubne obrazki również bardzo lubię wyszywać Ty Wilsona. Jakiś czas temu wykonałam taki dla koleżanki. Tutaj akurat było więcej pracy, ponieważ były crosstiche zamiast blackstichy;)

Przepraszam za jakość. Zdjęcie robiłam na szybko, haft już oddany i cieszy oko na ścianie ;-)

5 komentarzy:

  1. Oba obrazki prezentują się niezwykle romantycznie i uroczo :)
    Pozdrawiam ciepło :)
    K.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne hafty, ja je także wykorzystuję i bardzo się podobają. Pozdrawiam serdecznie:). Małgosia.

    OdpowiedzUsuń
  3. A Twoich pisanych słowach, czuć pasję i radość tworzenia. Jak miło! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe Willsonki. Podobają mi się w każdej odsłonie :)

    OdpowiedzUsuń